replica watches fake rolex fake rolex replica watches swiss rolex watches online.

O AUTORCE

DZIELIĆ SIĘ WIEDZĄ, POMAGAĆ, WSKAZYWAĆ KIERUNKI, CZERPAĆ Z DOŚWIADCZENIA INNYCH.
OTO PRAWDZIWY CEL NASZEJ DROGI.
CEL TAKŻE FUNDACJI METAPOMOC, którą wraz koleżankami powołałam do życia 🙂
IMG_9969
PSYCHE:
Jestem zapaloną podróżniczką, zawsze mającą na celowniku Azję. Dlaczego? Jak większość, od lat ulegam w Azji złudzeniu i uwodzeniu, że właśnie tam pośród szemrzących himalajskich potoków, sącząc zieloną herbatę w w otoczeniu porannej gęstej mgły i w oparach wonnych kadzideł, a także towarzyszących temu dźwiękach buddyjskich dzwoneczków, osiągnę pożądany stan mojej duszy, zwany nirwaną  😉
PHISIS:
Wychowałam się w Olsztynie. Byłam wyczynową pływaczką, brałam udział w przygotowaniach do Olimpiady w Moskwie. Ukończyłam Akademię Wychowania Fizycznego w Gdańsku. Mając lat 48 przeszłam intensywne miesięczne szkolenie w Austrii, uwieńczone międzynarodowym certyfikatem nauczyciela jogi Sivananda.
 HOLISTIC:
Jeszcze 10 lat temu ze sporą nadwagą, po kilku operacjach, obciążona rodzinną cukrzycą, wiecznie zmęczona, przeziębiona, z astmą i sezonową alergią czułam się stara. Przerażała mnie taka wizja życia, które wg indyjskich wróżbitów, miało u mnie trwać do „setki”. Przestałam ufać lekarzom, a niepokój o przyszłość, stał się największym motywatorem do wprowadzenia zmian w żywieniu i stylu życia.
Po latach podróży w odległe zakątki świata, kolekcjonowania najnowszych doniesień  ze świata medycznego i wprowadzania nowinek do swojego życia, dopiero w ostatnich trzech zaczęłam odczuwać pozytywną zmianę.Trzeba było tak długiego czasu, aby organizm oczyścił się z zalegającego śluzu, odpoczął od spożywczych alergenów  i się oczyścił,  po prostu „zaskoczył” na innym biegu.
Dziś wiem, jak szalenie istotnym jest zrobienie badań na nietolerancje pokarmowe i alergeny, które to alergeny, nasz organizm nieustannie próbuje eliminować, osłabiając nas przy tym i powodując wyczerpywanie się naszych zasobów energii, a w konsekwencji, autoimmunologiczne choroby.
Powinniśmy mieć mocno ograniczone zaufanie do producentów żywności i absolutnie wykluczyć tę mocno przetworzoną.
Dla zachowania zdrowia lub wyjścia z choroby należy samemu gotować proste posiłki na bazie naturalnych produktów.
Przykład, dla spożywających nabiał: zamiast „serka o smaku rzodkiewki (barwnik plus syntetyczny smak rzodkiewki), ugniatamy serek z prawdziwą rzodkiewką”…
Pogłębiajmy konsumencką świadomość, czytając etykiety na produktach!
Rynek spożywczy to obecnie przemysł!
Amerykański biochemik żywienia ostatniego 40-lecia prof.Colin T.Campbell udowodnił w swoim 20-letnim badaniu chińskim (The China Study), opisanym w książce „Nowoczesne Zasady Żywienia”, że mimo, iż wszyscy nosimy w sobie genetyczne obciążenia różnymi chorobami, to wcale nie musimy na nie zachorować. Najczęściej ostatecznym aktywatorem choroby jest nieodpowiednie dla nas pożywienie. Wykluczając je ze swojej diety na zawsze /w moim przypadku było to mleko, jego produkty oraz gluten/ mamy szansę zatrzymać, cofnąć, a nawet nie dopuścić do ponownego rozwoju schorzenia.
Moja książka „MetaDieta, mikrokroki do makrozmian” napisana jest dla wszystkich, którzy są zniechęceni nawracającymi przeziębieniami, przewlekłymi schorzeniami, nadwagą i brakiem sił witalnych.
NIE NAMAWIAM DO ZAPRZESTANIA TERAPII przepisanym przez lekarza farmaceutykiem. Przekonuję tylko jak ważne jest to, co jemy i jak jemy oraz namawiam do wykonania badań na nietolerancje pokarmowe, najlepiej badań genetycznych na nietolerancje laktozy (cukru mlecznego) oraz glutenu (białka roślinnego).
Sprawdziłam na sobie to, co powiedział Hipokrates: „Jedzenie może być medycyną”. Przecież zbudowani jesteśmy z miliardów komórek i to im dostarczamy niezbędne do życia substancje lub „śmieci”…
Mówi też o tym najnowsza nauka NUTRIGENOMIKA.
Wierzę też w teorię biochemików amerykańskich mówiącą o tym, że nasz ludzki system obronny tożsamy jest z roślinnym. Jedząc w większości warzywa (także surowe), moczone i gotowane ziarna, kasze, orzechy, uprawiając umiarkowaną aktywność fizyczną, dbając o momenty ciszy i  skupienia nad „tu i teraz”, poruszamy się prawdziwą holistyczną „ścieżką zdrowia”.
Pomaganie innym ma także pozytywny wpływ na nasze zdrowie. To holistyczny element „terapii”.
Moja praca w Fundacji METAPOMOC.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress