replica watches fake rolex fake rolex replica watches swiss rolex watches online.
Krem curry z kabaczka

Krem curry z kabaczka

Obfitość młodych rodzimych warzyw cieszy latem moje oko  i to za każdym razem kiedy wpadam na rynek. Lubię patrzeć jak sprzedawcy rozkładają swoje plony na straganach. Feta kolorów sezonowych owoców i warzyw, ledwie wyczuwalne ich aromaty oraz zatrzymany ruch targowiska w kadrze moich oczu, wydają mi się radosnym festiwalem płodności ziemi…

Miałam dziś ochotę na ciepłą zupę, po prostu, obudziłam się rano wiedząc, że po paru tygodniach surowizny pełnej ważnych enzymów, czas na ciepły posiłek. Tak funkcjonuje mój organizm, który przeszedł długi proces oczyszczania i odkwaszania. To proste. Sygnalizuje mi za czym zatęsknił a ja go słucham 🙂 I tak sobie żyjemy w pełnej zgodzie, od czasu do czasu wybaczając nawzajem drobne grzeszki 😉

Myślałam od rana o kabaczku ale ostatecznie kiedy tak przechadzałam się wśród pstrokatych jadalnych korzeni, bulw i liści, zdecydowałam użyć do zupy kilku warzyw, wykorzystując ich krótki moment kolorowej porannej świeżości.

Do dzisiejszego kremu użyjemy: kabaczka, młodej marchwi, młodych ziemniaków i młodej cebuli.

Na tarce ścieramy do miski:

1 średni umyty kabaczek lub cukinię ze skórą ale z wydrążonym środkiem,

SONY DSC

2 małe wyszorowane marchwie ze skórą,

2 małe ziemniaki bez skórki,

SONY DSC

W rondlu mocno podgrzewamy 1/4 szklanki oleju z pestek winogron i dodajemy:

1 łyżeczkę przyprawy curry łagodnej / kupujcie np. w  ekosfera.pl,

1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej,

szczyptę pieprzu kajeńskiego,

oraz:

1 posiekaną młodą cebulę. Smażymy całość 30 sekund i kolejno dodajemy utarte ziemniaki i marchew. Podlewamy całość 2 szklankami wrzątku, mieszamy, przykrywamy i gotujemy 3-4 minuty.

Teraz podnosimy pokrywkę i odstawiając garnek na bok wrzucamy najdelikatniejszą w strukturze tartą cukinię lub kabaczka.SONY DSC

Opcjonalnie miksujemy na krem lub zostawiamy jak wyżej. Dosmaczamy:

– świeżo zmielonym pieprzem,

– różową solą,

– odrobiną cukru palmowego lub brązowego,

– koniecznie sokiem z cytryny i zielonymi liśćmi kolendry, która najlepiej komponuje się z przyprawą curry. Zabielenie kremu z kabaczka mleczkiem kokosowym jeszcze bardziej podkreśli azjatycki charakter dania.

SONY DSC

Zimą taką zupę polewam na talerzu jadalnym olejem arganowym.

Chyba w kościach czuję półmetek lata…Ochota na ciepłą, przyprawioną po indyjsku zupę musi być sygnałem, który odbieram od przyrody, a mówiącym, że w perspektywie nie tak znowu odległej czas trzeciego kwartału wypełni się 😉

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress