replica watches fake rolex fake rolex replica watches swiss rolex watches online.
CEVICHE – SAŁATKA Z SUROWEGO DORSZA W LIMONKOWEJ ZALEWIE

CEVICHE – SAŁATKA Z SUROWEGO DORSZA W LIMONKOWEJ ZALEWIE

Dawno dawno temu, kiedy jeszcze nic nie zwiastowało w naszym kraju tak ogromnej popularności sushi barów, a z surowych ryb jadało się tylko solonego śledzia i rolmopsy macerowane w occie, zjadłam surową rybę. Wydarzyło się to 15 lat temu w Panamie. Moi gospodarze podali na kolację ceviche, potrawę niezwykle popularną w Ameryce Południowej. Kiedy w końcu pokonałam jakiś wewnętrzny opór, będąc świadomą problemów żołądkowo-jelitowych, jakie mogą wystąpić w egzotycznych podróżach, zamknęłam oczy i spróbowałam…

Jakież było moje zdziwienie, smak ryby był powalający! Biała, cieniutko pokrojona, niemal tak cienko, jak znane nam dzisiaj carpaccio, kwaśna, ostra, z ledwo wyczuwalną słodyczą i fantastycznie zachowaną fakturą włókien.

Po tak długim czasie postanowiłam odtworzyć to danie z dodatkiem avocado i pomidora.

Ryba do CEVICHE musi być ultra świeża! Jednak źródła podają, iż w celu zupełnego wyeliminowania ryzyka zjedzenia wraz z rybą pasożytów, bezpieczniej jest rybę wcześniej zamrozić w temperaturze minus 20 stopni. Niestety powyższe ryzyko dotyczy również spożywania sushi i sashimi…oraz śledzia solonego w lekkiej zalewie, oliwach i marynatach…

Potrzebujemy”

na 1 kg lekko rozmrożonej ryby (dorsz, halibut, każda ryba o białym mięsie)

8-10 limonek/sok

1 ostra papryczka czerwona bez pestek pokrojona w krążki. Użyłam odrobiny suszonego chilli. 

3-4 cebule czerwone

1-2 avocado dojrzałe

1-2 pomidory najlepiej te jajowate, maja mniej wody

ewentualnie sól, pieprz, liście kolendry, natka pietruszki

Kiedy ryba się lekko się rozmrozi, bardzo ostrym kroje ją w kostkę lub ścinam z niej cienkie pasma i odkładam w chłodnym miejscu do dalszego rozmrożenia. Potem odciskam dłonią wodę i skrapiam (w szklanym naczyniu!) sokiem z limonki oraz dodaję cieniutkie piórka czerwonej cebuli. Sok z limonek powinien przykrywać rybę. Ugniatam całość czystą dłonią. Ustawiam w zimnym miejscu na kilka  godzin i co jakiś czas mieszam. Ryba „gotuje się” wtedy na zimno.

Kwaśne środowisko zabija wszelkie niepożądane mikroorganizmy, ścina białko i szkliste mięso ryby staje się bielutkie i gotowe do jedzenia. Surowe mięso, nie poddane niszczącej białko temperaturze, zawiera wszystkie wartościowe enzymy, minerały i witaminy. A dorsz zawiera najwięcej jodu ze wszystkich bałtyckich ryb 🙂

Przed jedzeniem odcedzamy rybę z marynaty, kroimy pomidor i avocado w drobną kostkę i mieszamy wszystkie składniki w szklanej salaterce.

Wyśmienicie smakuje z pieczonym batatem w plastrach ze skórką (czerwony podłużny ziemniak) polanym na blasze dobrą oliwą i przypruszonym cynamonem 🙂

Inna wersja, to zamarynowanie surowej ryby o białym mięsie w MAJONEZIE CZOSNKOWYM.

Dorsza mamy w Polsce pod dostatkiem, więc kiedy ustawi się beznadziejnie długa kolejka po świeżego wigilijnego karpia, stańmy może dla odmiany w tej krótszej, po dorsza lub halibuta 😉

SMACZNEGO!

20141220_114756

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress